Albo aż seks. Dodatkowo fajna muzyka, dobra obsada i... instrukcja obsługi partnerów ;)
Historia zaczyna się ciekawie. Dylan (Justin Timberlake) mieszka w Los Angeles, Jamie (Mila Kunis) w Nowym Jorku. On ma swoją stronę internetową, ona jest łowczynią głów. Łączy ich jedno. Oboje mają przekichane związki, które właśnie się rozpadają. Cóż zrobić? Trzeba przekonać samego siebie, że miłość jest nam potrzebna jak piaskownica na pustyni.
Jamie, ma za zadanie upolować Dylana dla jeden z firm. Udaje się jej to bez większych problemów. Bohaterzy, jak to w filmach bywa, dość szybko zaczynają się dogadywać, coraz częściej spędzają ze sobą czas itd. W końcu wpadają na stary jak świat pomysł seksu bez zobowiązań. Na początku jest świetnie. Seks, praca, zabawa, gdy, sex, praca, wspólne jedzenie, seks... mówiłam już sex?
Na końcu musi pojawić się magiczny pocałunek pełen miłości. To pewne. Ale jak do tego dojdzie i w jaki sposób Dylan i Jamie odkryją, że łączy ich nie tylko stosunek płciowy? Sprawdźcie :)
Hmmm... Film, choć nie należy do zabójczych, bardzo mi się spodobał. Jak zaznaczyłam na początku jest fajna muzyka, dobrze dobrami aktorzy: Justina nikomu nie trzeba przedstawiać [myślę, że dobrze sobie radzi w filmach patrząc na innych "aktorów" (choćby w The Social Network albo Zła kobieta)] , Milę mogliście zobaczyć w takich filmach jak Księga ocalenia czy Czarny łabędź. Wracając do tematu: stworzyli naprawdę niezłą parę na ekranie. Myślę też, że uznanie należy się scenarzyście i reżyserowi. Sceny, które bardzo często są spaprane w tego typu filmach (te z seksem na 100 sposobów) były zwyczajnie zabawne. Spodobały mi się też dialogi. Nie były śmieszne na siłę, co coraz częściej się zdarza. Co jeszcze? dobra atmosfera w filmie. Ogląda się go bez znudzenia i na luzie, choć jest w nim poruszonych kilka głębszych spraw.
Ogólnie film, w skali komedii romantycznych, na duży plus
Tytuł polski: To tylko seks
tytuł oryginalny: Friends with Benefits
gatunek: Komedia rom.
premiera: 23 września 2011 (Polska) 22 lipca 2011 (Świat)
reżyseria: Will Gluck
scenariusz: Will Gluck, Keith Merryman
obsada: Justin Timberlake, Mila Kunis, Patricia Clarkson, Jenna Elfman, Bryan Greenberg, Richard Jenkins, Woody Harrelson
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą komedia romantyczna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą komedia romantyczna. Pokaż wszystkie posty
sobota, 12 listopada 2011
niedziela, 7 sierpnia 2011
Wyznania zakupoholiczki - Dziewczyna w zielonym szaliku
Becky Bloomwood, amerykańska dziewczyna jakich wiele. W dzieciństwie wyśmiewana przez rówieśników z powodu brzydkich ubrań z przeceny. Od 14 roku życia marząca o pracy w prestiżowym magazynie o modzie.
W wyniku swojej głupoty i ignorancji dostaje jednak pracę w Successful Savings magazynie o tematyce finansów. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że Rebecca Bloomwood to zakupohiliczka, której karty kredytowe błagają o litość, od roku ściga ją komornik, a szafy wprost uginają się od ubrań, których nigdy bohaterka nawet nie przymierzyła. O dziwo, dziewczę odnosi sukcesy. Widocznie aby dotrzeć do osób, które potrzebują numeru telefonu typu 0700sukieka, potrzebna jest równie pusta i głupia osoba. Jak można pisać o finansach biorąc za przykład zakłamany skład ciuchów? Oj można, można… Gdy poznacie Becky zaczniecie się zastanawiać jakim cudem ona żyje. Naprawdę dziewczyna jest przeciwieństwem wszystkiego co normalne. Jest w tym duży plus. Każda z nas może sobie powiedzieć: „ to co, że jest całkiem ładna i ma fajne ubrania skoro nie potrafi przejść obok sklepu nie kupując czegoś, jest samotna, głupiutka, mówiłam już głupia?”. Pomimo to jest w niej coś… może dlatego, że oglądając ją wiemy, że jesteśmy mądrzejsze? Główną bohaterką idealne charakteryzuje coś, co powiedziała na spotkaniu anonimowych zakupoholików: „Cześć wszystkim nazywam się Rebecca Bloomwood. Przyszłam tu właściwie aby wyświadczyć mojej przyjaciółce przysługę… Mam na myśli, że lubię zakupy czy coś w tym złego? Znaczy w historii jest dużo zabawy… Doświadczenia są zabawne bla bla.. To piękne.. Te lśniące siatki, nowe kosmetyki, ten zapach kolejnych włoskich butów. To uczucie gdy łapiesz swoją VISĘ aby udowodnić, że to wszystko zależy do Ciebie!...”Ponieważ to komedia romantyczna, musi pojawić się wątek miłości. A jakże. Jest. Z tym, że oparty całkowicie na kłamstwach Becky.
Dla kogo? Dla dziewczyn oczywiście. Zarówno tych w dobrych nastrojach, jak i tych w depresji. Patrzenie na życiowych nieudaczników i idiotów jest dobre na każdy humor.
Kiedy? O każdej porze dnia i nocy. Na takie filmy nie ma odpowiedniej pory dnia. Głupota innych jest idealna zawsze i wszędzie.
Taki głupiutki i trochę idealistyczny film, ale wart obejrzenia :)
P.S. Nie oglądajcie tego z facetami. I tak nie zrozumieją ;)
Tytuł oryginalny: Confessions of a Shopaholic
Scenariusz: P.J. Hogan
Rok: 2009
W rolach głównych: Isla Fisher, Krysten Ritter, Hugh Dancy
Na podstawie powieści Sophie Kinsella
produkcja:USA
gatunek:Komedia romantyczna
Subskrybuj:
Posty (Atom)
