Distance: 9,607 km
(5,970 miles)
Travel time: 7 days
Wyświetl większą mapę
mąkaW poniedziałek, 26 listopada, miała miejsce premiera wydanego przez nas audiobooka „Trzy mądre małpy” Łukasza Grassa czytanego przez Bartłomieja Topę. Będzie to pierwszy tytuł z cyklu „Audiobiblioteki sportowca”, do którego dołączą kolejne. Możemy śmiało komunikować, że „Trzy mądre małpy” to pierwszy sportowy audiobook w Polsce!
Wbrew pozorom nie jest to książka dedykowana wyłącznie sportowcom czy poruszająca tylko taką tematykę. „Trzy mądre małpy” to nie sucha opowiastka czy poradnik o tym jak zacząć trenować i przechodzić na kolejne poziomy. Jest to przede wszystkim audiobook inspirujący, motywujący do działania i skłaniający do zmian... do wstania z kanapy i rozpoczęcia aktywności. To osobista historia człowieka, który postanawia coś zmienić w swoim życiu. Można więc stwierdzić, że jest to właśnie książka do osób, które ze sportem mają niewiele lub nic wspólnego. Audioook cieszy się dużym wsparciem nie tylko środowiska sportowego (portale, magazyny), ale również literackiego (Lubię Czytać, Gilda, Granice, Irka). Aktualnie trwają prace nad uruchomieniem specjalnej strony internetowej.
[…]Po sekundzie pojawiają się dwie wielkie krechy i jakby mogły, to by Ci język pokazały. „Jesteśmy wysłanniczkami polityki prorodzinnej tego kraju. Jesteśmy zygotą słodkiego bobo które już niedługo zrewolucjonizuje dotychczasową sielankę”.
„Bo my byłyśmy ostatnio chore. Nas bolał wczoraj brzuszek. Tak myśmy płakały bo tak żeśmy cierpiały” […] Kompletny brak zahamowania w kwestii stłamszenia swojej tożsamości. Dorosłej tożsamości. Na co nam ona? Mamy przecież słitaśne bobo, które patrzy się na nas swoimi poważnymi oczami z coraz większym zdumieniem i myśli co my robimy?
W związku na kocią… na czarcią łapę dzieci mieć nie wolno! Przecież jak coś się stanie to duszyczka błąkać się będzie niczym bezpański pies. Odbijać się będzie niczym piłeczka od ping-ponga: niebo-ziemia-piekło. I co ten biedny Bóg ma zrobić z taką duszyczką skoro rodzice nie zapłacili za wpis do rejestru zbawionych?