czwartek, 15 marca 2012

Kora jest samotna Holly Webb

W świecie przemocy i komputerów czasami trafia się coś, na widok czego mięknie nam serce. Mi serducho zmiękło, gdy zobaczyłam okładkę książki Kora jest samotna autorstwa Holly Webb. Czy jest coś słodszego niż ufny szczeniaczek?




Kora jest samotna to książeczka przeznaczona głównie dzieci mniej więcej do podstawówki. Wtedy czytanie takich opowieści może im pokazać, że... no właśnie. Czego możemy się nauczyć czytając takie książki?

Helenka i jej brat Waldek dostają od rodziców małego słodkiego pieska- Korę. Miał to być ich wspólny zwierzak, jednak to głównie Waldek się nim zajmuje. Helenka, chociaż bardzo chciałaby uczestniczyć we wspólnych zabawach za bardzo boi się psiaka. Kiedyś z parku Helenka miała nieoczekiwane spotkanie z dużym psem, którego bardzo się przestraszyła. Od tej pory nie potrafi sobie poradzić z paraliżującym strachem.

Waldek i Helenka spędzają wakacje na wsi. Podczas spaceru z Korą Waldek ulega wypadkowi. Łamie nogę i musi przez jakiś czas pozostać w szpitalu, a Kora jest samotna, bo nie ma się z nią kto bawić. Dziadek Helenki, który co jakiś czas opiekuje się dziewczynką nie ma na to siły, rodzice albo pracują albo przesiadują w  szpitalu. Z Korą jest coraz więcej problemów wychowawczych. Czy Helenka zwalczy swój lęk i zajmie się psiną?

Tak, jak wspomniałam na początku, czytając książkę Kora jest samotna możemy się wiele nauczyć. Zaczynając od tego, że należy uważać co się robi, bo można spędzić wakacje w szpitalu, poprzez to, że zwierzę to nie zabawka i trzeba mu zapewnić opiekę, kończąc na tym, że nie taki diabeł straszny jak go malują. Ja książeczką byłam zachwycona. Jest napisana prostym językiem, jest ciekawa i pouczająca. Takich pozycji dla dzieci trochę mi brakuje w czasach, gdy dzieciaki wychowuje telewizja i komputer.

09/10
Kora jest samotna, Holly Webb, Zielona Sowa, 2011

Za możliwość przeczytania książki dziękuję wydawnictwu

4 komentarze:

  1. Też mnie ta okładka zauroczyła. Jest taka śliczna ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczna okładka, a z tego, co piszesz, książka może być świetnym przygotowaniem dziecka na kupno zwierzaka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Książki z tej serii mają niesamowite wzięcie u nas w bibliotece polskiej, dzieciaki oszalały na jej punkcie, mamy cztery części, dwie o kotkach, dwie o pieskach. Będę musiała pomyśleć o zakupie większej ilości

    OdpowiedzUsuń
  4. @kasia.eire: wcale się nie dziwię, że mają wzięcie. Ta jest naprawdę świetna. Dla dzieci idealna. Uczy i wychowuje.

    @Linka: wydaje mi się, że jest świetnym przygotowaniem. Autorka świetnie to wszystko przedstawiła w ciekawy i niewydumany sposób.

    @Bujaczek: oby więcej takich książek dla dzieci. Koniecznie z takimi okładkami :))

    OdpowiedzUsuń